
Bez zbędnych modzeń, PSucia, udziwnień…sama prawda zawarta w setce ILF Delta

Można prościej… można cyfrą zrobić ileś set zdjęć, można darować sobie pomiar światła, pracę nad kadrem, można zdać się na AF, można ISO sobie podkręcić do 500możnaoczywiście, że można, a nawet w określonych sytuacjach trzeba, bo po to jest postęp, technologia, nowoczesność… ale jakie to przyjemne, wziąść sobie analoga w łapki, mieć do dyspozycji tylko...

ILFORD DELTA 100@100 ID11 1+1 11′@20*C (skan z negatywu)
ten wpis to tak właściwie jest od środka… bo ni z gruszki ni z pietruszki pojawia się analog na blogu, w pełni wypełnionym fotami z cyfrycóż, TA historia zaczęła się pewnego listopadowego wieczoru, a dokładniej 13 listopada, na wernisażu wystawy poplenerowej w Wągrowcu… cdn