Bez zbędnych modzeń, PSucia, udziwnień…sama prawda zawarta w setce ILF Delta





Bez zbędnych modzeń, PSucia, udziwnień…sama prawda zawarta w setce ILF Delta





Ponownie sport
choć portrety czekają czekają (dla spragnionych www.maxmodels.pl/markmedia.html ) A na nartach pogoda extra, chmurki, słońce, woda, wiatr, skręcony palec, skrzydło i banan… na razie jedno z wielu. Na zdjęciu Dawid Kazek

napisał: Marek Koteras
3 komentarze
67 Rajd Polski w Mikołajkach odbył się w dniach 4-6 czerwca 2010. Jakoś tak się złożyło, że wcześniej nie miałem okazji fotografować podczas tej edycji rajdu. W tym roku jednak się udało, lecz nie w pełnym zakresie, a tylko w niedzielę 6.06.
Ogólnie gites, pogoda piękna, fajne trasy, tylko trochę daleko od bazy. Dojazd na miejsca „widokowe” w miare i dobrze oznakowane. Super materiały dla mediów, czyli mapki, broszury informacyjne, ulotki. Cóż więcej…podobało mi się bardzo. Od strony fotograficznej normalka i bez zmian na tego typu imprezach. Trzeba sie najeździć, nachodzić, aby dobre miejsce poszukać na ciekawe strzały. Jak ktoś zna okolice i specyfikę OS, to wie co i jak, jednak dla mnie w sumie nowość, więc na wyczucie trzeba było iść, focić wg możliwości. Sprzętowo: 5dkm2 + 300/2.8 IS L, 14mm, fiszka… 1dmk2 z PW + 24-70/2.8….więc po staremu. Po staremu też wspomaganie drugim korpem z PW. Idealne rozwiązanie. Hehs …coraz częścięj dochodzę do wniosku, ze 400/2.8 IS L dałby super dystans do planu, bez potrzeby wciskania się w naród stojący, patrzący, pstrykający, komentujący, spożywający piwo i opalający się na pięknym mazurskim słońcu.
same Mikołajki jako tako, miasteczko jeziorno-portowe. Dobra pizza w porcie, wokół pełno jezior, zieleni. Ogólnie +. Relacja poniżej… acha… wygrał Kajto. Dokładne info jak i więcej moich fot na www.rajdpolski.pl
napisał: Marek Koteras
2 komentarze
Piątek - szalony plener nad morzem. Gdynia Rewa i Babie Doły, sobota plener, ślub, wesele, niedziela Rajd Polski w Mikołajkach… normalnie mniam![]()




napisał: Marek Koteras
3 komentarze
Narazie tylko ja![]()

…reszta w przygotowaniu…
napisał: Marek Koteras
8 komentarze
No w końcu się udało wziąć udział w organizowanym po raz piąty „fotodeju” w Toruniu. Poprzednie PD uciekały, a to z racji innych zajęć, a to zima skutecznie odstraszała. Teraz dla pstrykaczy był udostępniony, znajdujący się na terenie jednostki wojskowej fotr XIII, który na co dzień nie jest udostępniony do publicznego zwiedzania. Tym samym gratka i okazja całkiem fajna. Poniżej mała zapowiedź fotorelacji… Reszta, pozdrowki i linki w przygotowaniu
… no juz jest reszta ( 15 maj) poniżej… dzisiaj w sepii, tak to widze, a poźniej będzie w bw, bo mam to na kliszy 6×6
, tylko trza wywołać, utrwalić i zeskanowac…tylko… Pozdrówki dla Grzegorza, Radka, Krawca. Miło było was spotkać, pogadać i postrzelać. Linki:
Radek – http://www.mmtorun.pl/artykul/photo-day-50-107243.html
Grzegorz – http://grzegorzsabala.blogspot.com/2010/04/torun-photo-day-50-fotka-grupowa.html
MMToruń – http://www.mmtorun.pl/artykuly/tag/photo-day-50

…i ciąg dalszy fotorelacji…
napisał: Marek Koteras
5 komentarze
Małe, kameralne, bardziej w formie towarzyskiego spotkania ludzi z branży z porządnym cateringiem restauracji Glapa w której się odbyły owe Targi Ślubne. Pewnie nazwa Targi to za dużo i zbyt szumnie powiedziane do tego co było, no ale…niech będzie
. Łekno to mała miejscowość kilka km przed Wągrowcem (od strony Żnina). Wstęp darmowy. Dwa pokazy sukien ślubnych, prezentacje zespołów i masa nagród do wylosowania. Małe zainteresowanie chyba spowodowane tym, że to była w tym miejscu pierwsza taka impreza, no i kilka km od dużego bądź co bądź miasta. Cóż więcej… hm… kilka zdjęć poniżej, oraz kilka migawek (dokumentalnych) video
Jakość filmu pewnie pozostawia wiele do życzenia, ale traktując to jako zapis dokumentalny możemy przyjąć, że nie jest źle. Dziękuje![]()
napisał: Marek Koteras
0 komentarze

DiCAPac to futerał podwodny do lustrzanki cyfrowej, który umożliwia robienie zdjęć pod wodą do głębokości 5 metrów. Celowo napisałem – robienie zdjęć, bo o jakimś zaawansowanym fotografowaniu nie ma za bardzo mowy. Do tego celu są przeznaczone obudowy, które umożliwiają dostęp do wszystkich funkcji i przycisków aparatu. Co nam daje ( 20 razy tańszy) futerał? a no tylko, a może aż to, że możemy zejść pod wodę, co jak wiadomo, bez odpowiedniej osłony dla sprzętu jest całkowicie nie możliwe. Mamy dostęp do podstawowej funkcji jaką jest spust migawki
i do pierścienia zooma, co tak naprawdę do niczego nie przydaje się. No ale za tą cenę, nie oczekujmy cudnych fot z kategorii J. Cousteau![]()

Aparat jest zabezpieczony przez strunowe zamknięcie, zawijane kilka razy i spięte rzepem. Na to jest zawijany następny rzep… i to ma chronić przed dostaniem się wody do środka… i chroni. Na początku testu, nie powiem, deczko obawa była, ale raczej zbędna. Mój 5dmk2 mieści się z gripem na styk. Co prawda wszędzie jest napisane, że aparat bez bp, ale po wyjęciu podkładek z gąbki jest taka możliwość. Plum pod wodę… i teraz musiałbym wymienić najpierw wady, bo tych jest więcej ( ale coś za coś), bo zaleta jest jedna
że możemy robić foty pod wodą. Tylko to. A wady? nie ma szans na fotografowanie z użyciem wizjera. Po prostu nie wiele widać przed futerał i przez maskę. Właśnie, maska na twarz to podstawa tutaj, bo okulary są całkiem niepraktyczne. Więc trzymamy ów futerał, jakbyśmy mieli przed sobą kompakta
a wykonane zdjęcia podglądamy na wyświetlaczu. Tu znów lepiej aby same się nam wyświetlały, niż manualnie wywoływać je na ekran. AF na punkt centralny i lecimy na czuja. Choć przy użyciu rurki i wprawy, można sobie pozwolić na dłuższe przygotowanie kadru itp. Jest to więc taka trochę fotografia spontaniczna.

Kolejną rzeczą, ważną, jest ogniskowa. Ja do testów użyłem stałki 14 mm, co jak widać poniżej jest za szeroka a skutkuje to winietowaniem portu obiektywu futerału. Myślę, że najbardziej optymalną ogniskową będzie tu 35mm w porywach do 24mm. Na mojej 14tce AF pod wodą działał bez zarzutów, czego nie mogę powiedzieć o 24-70 którego też założyłem (z braku pośredniego) Niestety, gabaryt eLki 24-70 umożliwia w futerale ustawienie TYLKO jednej ogniskowej – 70mm, co z racji własności soczewkowych wody i błędnego AF przekreśla to szkło przy tym futerale. Więc 14mm i piękne kółko w kadrze….coś jak rybka oktagonalna 8mm
Kolejną wadą, jest raczej niemożliwe zastosowanie flesza systemowego. Futerał jest ciasny. Może flesz wbudowany coś by tu pomógł, ale nie sprawdzałem, gdyż 5dmk2 nie ma takich wodotrysków. Z tej racji, aby uzyskać w miarę sensowny czas, lecimy z ISO w górę, 1600-2500, pamiętając ze woda szumi. Nie sprawdziłem możliwości sterowania radiowego lamp spod wody, mało miejsca na nadajnik na sankach i trzeba się kabelkiem wesprzeć. Kolejna trudność, to wyporność futerału i nasza zresztą. Z tym trzeba walczyć, nabrać wprawy i czuć się jak foto-ryba. No i możemy zapomnieć o wymianie optyki. Jak już raz zamkniemy, to niech tak lepiej pozostanie do końca pracy. Zauważyłem tez częste, samoczynne przełączanie się AF/MF na obiektywie. Na to trzeba mieć oko. Można zmienić np ISO i przesłonę, ale o przeglądaniu fot zapomnijmy. Od biedy także zmienimy tryb pracy, który też ma skłonność do przestawiania się.

Generalnie – bajerek. Aby zrobić coś konkretnego, należy przeprowadzić kilka testów, prób, poznać technologię i specyfikę używania tego futerału. Kilka fot poniżej i filmik nakręcony moją 5tką. Widać winiete, ale nie ma co się dziwić.. 14mm z przodu.
napisał: Marek Koteras
2 komentarze

Wybory Miss UMK 2010 to już czwarta edycja tej imprezy, organizowana przez Samorząd Uczniowski UMK, z roku na rok spotyka się z coraz większym zainteresowaniem mediów i publiczności. Podobnie było w tym roku. Aula UMK wypełniona była po brzegi, a biletów zabrakło już na kilka dni przed Galą Finałową. Obiektywnie patrząc, organizacja Gali 2010 była porównywalna do ubiegłego roku (ilość wpadek i atrakcji się równoważyła
) O tym co było w programie można poczytać na ofi gali www.miss.umk.pl, a fotoreportaż (skrócony) poniżej. Cały materiał znajduje się tu http://www.torun.com.pl/aktualnosci/news-6241,wczoraj-poznalismy-miss-umk-2010-zobacz-fotorelacje-z-imprezy.html Acha… zwyciężyła kandydatka z numerem 19 – Daria Wieczorek. Gratuluje![]()
Sprzętowo jak zwykle. 300/2.8 IS L, 14 mm, rybka i 24-70 i flesz na dobłysk. Ciemno ogólnie i kontrastowo, więc ISO 2000-3000 nie schodziło. Do tego miejsce dla dobrych kadrów zajęte przez kamery i światła. Może dobrym rozwiązaniem by było zarezerwowanie jednego rzędu dla fotografów, myślę że rząd za jury byłby najlepszym miejscem. To taka moja sugestia. Podobnie jest na Miss Polski, gdzie każdy medio ma swoje miejsce na widowni. Ale ogólnie można dać rade![]()
napisał: Marek Koteras
1 komentarz
Kolejne, trzecie już Targi Ślubne organizowane w Inowrocławiu za nami. W tym roku wystawiła sie rekordowa ilość firm, co niestety nie przełożyło się na rekordową ilość zainteresowanych i odwiedzających. Może nadchodzący niż demograficzny sprawił, że potencjalnych Par Młodych jest mniej, albo mniej Par Młodych decyduje się na większą obsługę swojego wesela… nie wiem…a może wina ceny biletów ( tak właśnie myślę) skutecznie odstraszyła odwiedzających. Moim zdaniem wstęp powinien być darmowy, gdyż my, wystawcy dostatecznie opłacamy swoje stoiska, których cena i tak wzrosła średnio o 50-70 % w stosunku do ubiegłego roku. Dobra! nie narzekajmy. Z mojej strony było oke. Zadbałem o stoisko, które z roku na rok rośnie
można było obejrzeć kilka fotoksiążek, które cieszą się wzrastającą popularnością. Była okazja spotkać się z gronem znajomych z branży, klientów i innych osób. Odniosłem wrażenie, że spodobała się moja oferta, było zainteresowanie cenami. Jak najbardziej uważam tą imprezę za potrzebną, ale…właśnie… mam parę ale…. nie zjadłem zamówionego obiadu – nie było, bilety – 5zł są ZBĘDNE!, prowadzenie – powinien to robić ktoś do tego celu przygotowany, dostęp w sobotę do hali o NORMALNEJ porze, a nie o 23:00 ! i na plakacie powinny BYĆ WSZYSTKIE FIRMY wystawiające się, a nie fundujące nagrody. Zadbajmy wszyscy o profeske, i będziemy mieć naprawdę targi z wyższej półki w Inowrocławiu. Poniżej kilka fot ( aut. Tom Tom i Jaga) mojego stoiska![]()
napisał: Marek Koteras
2 komentarze
Deczko po czasie, bo sesja z jesieni. Jednak myślę, że jak na taki spontan jaki temu towarzyszył, to wyszło całkiem całkiem. Poniżej, pod galerią małe slajdowisko do nuty Timbelanda. Może nie ma pełnego synchro, ale w końcu jestem fotografem, a nie montażystą video
. Ostatnie zdjęcie jest też z analoga. To taka ciekawostka.
Sprzęt: 5dmk2, 85/1.2 L, Rolleiflex 6800 i IF Delta 100@ID11 1+1 11′ 20*C, skan z negatywu.
napisał: Marek Koteras
5 komentarze
Bosz.. jak ten czas umyka. Dwa lata mija jak pod adresem koteras.art.pl postawilem wordpress’a w formie fotobloga, aby na bieżąco wrzucać co rusz nowe zdjęcia. Sam wordpress dzięki swojej funkcjonalności i przyswajalności jest idealnym narzędziem do tego celu. Do publikacji swoich dokonań. Owszem jest wiele serwisów portfoliowych…choćby plfoto, maxmodels, digart… ale jest też bardziej zauważalny trend pisania o tym co się robi na dynamicznym w swojej formie fotoblogu, niż prowadzenia statycznej strony z portfolio foto. No i jako, że brniemy drogą foto nadszedł czas na małe zmiany na blogu. Mamy teraz nowy design oparty na komercyjnym module Prophoto idealnie spełniającym wymagania fotografów pod kątem publikacji swoich prac. Wycentrowana jedna kolumna, możliwość wstawiania „dużych” zdjeć, galerii, filmów i super rozwinięte menu administracyjne czyni z tego systemu porządne, dopracowane narzędzie. Mam nadzieję, że będzie się podobać. Zapraszam zatem do odwiedzin, oglądania i komentowania zdjęć.
napisał: Marek Koteras
0 komentarze
W środowy wieczór, 10 lutego w Hali Sportowej Łuczniczka, odbył się kolejny mityng lekkoatletyczny PedrosCup. Jak zwykle było to wielkie sportowe widowisko, uczta dla kibiców i fanów gwiazd lekkoatletyki. W skoku o tyczce zwyciężyła Anna Rogowska (pobiła rekord halowy Polski), w skoku wzwyż mężczyzn Andra Manson i w pchnięciu kulą Christian Cantwell.
Z fotograficznego punktu widzenia, także świetne widowisko. Wiele się dzieje i obiektywy kierują się bądź na prawo, to na lewo, to do góry i na dół
. Sprzęcik jak zwykle – 5dmk2, 300/2.8 IS L, 1dmk2 i reszta szkieł. W tym roku do składu szklarni dołączył EF 14 mm/2.8 L, który z 1dmk2 wyzwalanym z radyjka robił swoje z miejsc w których nie można było stać, leżeć i siedzieć z aparatem.
Hehe
mój kolega stwierdził, że wizardem to można lampy wyzwalać a nie drugi korpus
…tak tak
… a sreberka leciały po dekoracji
. Fotoreportaż poniżej, a cała masa info o mityngu na ofi pedrosa – www.pedroscup.pl. Jeszcze jedno… ofkors dwa Tomki też byli. Słitaśna focia na samym dole.
napisał: Marek Koteras
0 komentarze

I edycja warsztatów odbyła się 21.01 i wzięło w niej kilka osób. Zgodnie wszyscy uczestnicy wyrazili chęć udziału w jeszcze jednym spotkaniu. II edycja odbyła się w środę 27 stycznia. Podczas ostatniego spotkania była okazja zobaczyć w praktyce, jak wykonuje się fotografię studyjną i na czym ona polega. Zapoznać się z tajnikami fotografii portretowej. Następne Warsztaty poświecimy w większości obróbce zdjęć w programach graficznych, a także omówieniu prac przyniesionych przez uczestników. Pomimo faktu skierowania Warsztatów dla młodzieży gimnazjalnej, zapraszamy wszystkich, których fotografia interesuje, którzy lubią fotografować lub szukają informacji na ten temat.
środa – 24 luty, godz. 16:30 – Centrum Promocji i Dialogu w Janikowie
napisał: Marek Koteras
0 komentarze
Z ciekawości co piszczy w wielkopolskiej branży foto odwiedziłem w/w targi. Piszczy to samo co wszędzie. 30 % wystawców to firmy foto-video. Jakość usług i zdjęć bardzo zróżnicowana, a tym samym ceny. Na każdym stoisku fotoksiążki, którym najdokładniej się przyjrzałem. Jedno co się rzuca w oczy i to widać było wyraźnie, to zdjęcia robione kiepskim sprzętem, kiepską optyką i z kiepskim wykorzystaniem światła. Takie foty w fotoalbumach to nieporozumienie. Ale też były i prawdziwe perełki, widać było dobrą ręke, panowanie nad kadrem i światłem. Gdy do tego dochodził umiejętny skład w albumie, to można było obejrzeć produkt z wyższej półki. Ogolnie targi jak targi. Nic ciekawego nie podpatrzyłem
Gwoździem programu był pokaz kolekcji sukien ślubnych Ewy Minge. Z tej racji, że dość czesto mam „styk” z sukienkami ślubnymi, zrobiłem kilka fot na pokazie (patrz poniżej)… czarne fajne… tak wyrwać taką na sesje w plenie
)
napisał: Marek Koteras
0 komentarze
napisał: Marek Koteras
2 komentarze